Umowa spółki reguluje to, czego wymaga prawo. Umowa wspólników reguluje to, o czym wszyscy myślą, ale nikt nie chce rozmawiać na starcie: co się stanie, gdy jeden ze wspólników odejdzie po pół roku, gdy pojawi się inwestor albo gdy wspólnicy przestaną się zgadzać. Spisanie tego na początku, gdy relacje są dobre, jest wielokrotnie tańsze niż spór później.
Czym różni się od umowy spółki
Umowa spółki to dokument ustrojowy — określa firmę, siedzibę, kapitał, udziały i zasady działania organów. Trafia do KRS i jest jawna.
Umowa wspólników jest umową cywilnoprawną między samymi wspólnikami. Reguluje ich wzajemne relacje: kto co wnosi, jak długo musi zostać, co się dzieje przy wyjściu, jak głosują w kluczowych sprawach. Nie jest jawna i nie podlega rejestracji, więc można w niej zapisać ustalenia, których nie chce się pokazywać światu.
Ograniczenie jest istotne: umowa wspólników wiąże strony, ale nie zawsze wywiera skutek wobec spółki i osób trzecich. Jeśli chcesz, żeby dane ograniczenie działało również wobec nabywcy udziałów, musi znaleźć odzwierciedlenie w umowie spółki.
Kiedy jest naprawdę potrzebna
Nie każda spółka jej potrzebuje. Ale są sytuacje, w których jej brak kończy się źle:
- wspólników jest dwóch po 50% — bez mechanizmu rozstrzygania sporu każdy konflikt blokuje spółkę,
- wkłady są nierówne — jeden wnosi kapitał, drugi pracę; trzeba ustalić, co się stanie, gdy ten drugi przestanie pracować,
- planujecie inwestora — fundusze niemal zawsze wymagają umowy wspólników i vestingu,
- któryś ze wspólników wnosi know-how lub prawa autorskie — trzeba jasno przenieść je na spółkę,
- jest wspólnik pasywny — warto zapisać, że nie uczestniczy w bieżącym zarządzaniu.
Vesting — najważniejsza klauzula w startupie
Vesting oznacza, że wspólnik nabywa pełne prawa do swoich udziałów stopniowo, w miarę upływu czasu lub realizacji celów. Chroni przed sytuacją, w której ktoś odchodzi po trzech miesiącach, zabierając ze sobą jedną trzecią spółki.
Typowa konstrukcja to czteroletni vesting z rocznym cliffem: przez pierwszy rok wspólnik nie nabywa nic; po roku nabywa 25%, a następnie po ok. 1/48 miesięcznie. Odejście przed upływem cliffu oznacza, że udziały wracają do spółki lub pozostałych wspólników.
W polskiej spółce z o.o. realizuje się to zwykle przez umowne zobowiązanie do zbycia udziałów za symboliczną cenę w razie wcześniejszego odejścia, wsparte odpowiednimi zapisami w umowie spółki i pełnomocnictwami.
Ograniczenia zbywania udziałów
Trzy klauzule tworzą tu standard:
Prawo pierwszeństwa
Wspólnik, który chce sprzedać udziały, musi najpierw zaoferować je pozostałym na tych samych warunkach. Zapobiega wejściu do spółki przypadkowej osoby.
Tag along — prawo przyłączenia
Chroni wspólnika mniejszościowego. Gdy większościowy sprzedaje udziały, mniejszościowy ma prawo dołączyć do transakcji i sprzedać swoje na tych samych warunkach. Bez tego zostaje w spółce z nowym, nieznanym większościowym wspólnikiem.
Drag along — prawo pociągnięcia
Lustrzane odbicie. Gdy pojawia się kupiec na całość, większościowy może zmusić mniejszościowego do sprzedaży na tych samych warunkach. Bez tego pojedynczy wspólnik z 5% może zablokować sprzedaż spółki.
Pozostałe klauzule warte uwagi
- Zakaz konkurencji — w czasie trwania współpracy i przez określony czas po wyjściu. Musi być rozsądny zakresem i czasem, inaczej bywa podważany.
- Prawa własności intelektualnej — jednoznaczne przeniesienie na spółkę praw autorskich do kodu, projektów i marki. To najczęściej pomijany punkt w startupach.
- Zasady podejmowania kluczowych decyzji — lista spraw wymagających zgody wszystkich wspólników (zaciągnięcie dużego zobowiązania, zatrudnienie na kluczowe stanowisko, sprzedaż aktywów).
- Podział zysku i zasady dopłat — kiedy zysk jest wypłacany, a kiedy reinwestowany.
- Poufność — obowiązek zachowania w tajemnicy informacji o spółce.
- Rozstrzyganie sporów — mediacja przed sądem, a przy równym podziale udziałów mechanizm przełamania impasu.
Impas przy podziale 50/50
Najczęstszy scenariusz, który paraliżuje małe spółki. Dwóch wspólników po połowie, brak zgody, brak większości — spółka nie może podjąć uchwały.
Rozwiązania stosowane w umowach wspólników to między innymi klauzula rosyjskiej ruletki (jeden wspólnik proponuje cenę za udział, drugi wybiera: kupuje albo sprzedaje po tej cenie) oraz mediacja z rozstrzygnięciem przez wskazaną osobę trzecią. Nawet prosty zapis o obowiązkowej mediacji przed skierowaniem sprawy do sądu bywa skuteczniejszy niż brak jakiegokolwiek mechanizmu.
Podsumowanie
- Umowa wspólników reguluje relacje między wspólnikami, umowa spółki — jej ustrój. Są komplementarne.
- Nie podlega KRS, więc pozostaje poufna.
- Vesting to podstawowe zabezpieczenie przed odejściem wspólnika z udziałami.
- Tag along chroni mniejszość, drag along umożliwia sprzedaż spółki.
- Przy podziale 50/50 koniecznie zapisz mechanizm przełamania impasu.
- Część ograniczeń działa wobec osób trzecich dopiero wtedy, gdy znajdzie odbicie w umowie spółki.
Podstawa prawna: art. 353(1) Kodeksu cywilnego (swoboda umów); Kodeks spółek handlowych — w szczególności przepisy o zbywaniu udziałów i akcji oraz o umowie spółki. Umowa wspólników jest umową nienazwaną. Przy większych transakcjach warto skonsultować ją z prawnikiem — artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.